poniedziałek, 20 maja 2013

112. "czyszczenie lodówki " czyli ostry kurczak - makaron - sałata i ostry sos.

Pewnie w każdym domu robi się coś z niczego... 
Czyli wyciąga się co w lodówce zalega i robi się z tego danie. 
Bardzo dobre - dobre- nie takie złe... - nie jadalne. 
Ocenia to mąż z francuskim podniebieniem. Dziś ocenił obiad na Bardzo dobry. Wręcz nawet użył słowa " zajebiste"... Dumna jestem z siebie jak paw ;)
No więc jak to zrobiłam?
A no tak.


  • 2 piersi kurczaka
  • 3 łyżki sosu sojowego
  • 1 czubata łyżka ketchupu
  • 2 łyżki przyprawy do grilla 




  • ciemny makaron rurki
  • sałata (lepsza była by mieszanka sałat, ale z miałam tylko masłową)
  • pomidor
  • marchewka
  • kubeczek jogurtu naturalnego
  • pół zielonego ogórka
  • 2 ząbki czosnku
  • pieprz i sól
Do przyprawy dodać ketchup i sos sojowym, wymieszać, dodać pierś kurczaka pokrojoną na kotlety. Odstawić do lodówki na 30 minut.

Następnie usmażyć owe piersi. Najlepsze były by z grilla, jednak zważywszy na to, że borykamy się z gorączką córki nie możemy zasiąść z obiadem na ogrodzie. 

Ugotować makaron.

Sałatę porwać ( sałaty się nie kroi ) i ułożyć na talerzu.

Marchewkę pokroić w paseczki, a pomidora obrać ze skóry i pokroić w mniejsze cząstki.

Przygotowanie sosu jest również proste jak reszta tego obiadu.
Zetrzeć na tarce ogórka i dwa ząbki czosnku, zalać jogurtem, doprawić pieprzem i solą.

Na ułożoną na talerzu sałatę, wyłożyć makaron, następnie piersi, marchewkę i pomidora do przegryzania, obficie polać sosem ;)


2 komentarze:

  1. Pyszny makaronik :) Szybko się robi i je ze smakiem. Sosik baaardzo smaczny :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo ciekawa sałatka :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...